Blog,  Tematy psychoterapii

5 wskazówek do budowania poczucia własnej wartości

Napisałam już skąd bierze się poczucie własnej wartości, możesz tam wrócić, jeśli potrzebujesz. Dzięki temu wiemy już, że nawet jeśli mieliśmy trudniej niż inni, inaczej, nie jesteśmy skazani na niskie poczucie własnej wartości. Mamy szansę i możliwość rozwijać je i pielęgnować.  

Uważność 

Tak jak pisałam w poprzednim tekście o poczuciu własnej wartości nie zawsze tymi osobami, które pomagają nam je rozwijać są najbliżsi. Czasem jest to ktoś ze świata zewnętrznego, na około nas. Ktoś kto nas akceptuje niezależnie od tego co się z nami dzieje. Może to być osoba, dająca wsparcie, uwagę i czas – ktoś kto słucha i nie ocenia, nie daje rad, jeśli nie jest poproszony. To może być babcia, ciocia, bliska sąsiadka, wychowawca, Pan_i od dodatkowych zajęć. Przeskanuj swoje wspomnienia, zobacz, czy była choć jedna taka osoba. Wtedy mogłaś_łeś tego nie widzieć. To naturalne, ale sprawdź teraz. Takie dostrzeganie ważnych pozytywnych doświadczeń jest ważne pomaga rozszerzyć perspektywę. Nie było tylko “jakoś” było różnie. Zauważenie tej osoby, tych osób może wskazać też dobre sytuacje, doświadczeń budujących, a to ważne cegiełki. Dzięki temu obejrzeniu się za siebie możemy zadbać pewien rodzaj podparcia, ale nie zawsze uda się znaleźć, może nie od razu. Warto też z tą uważnością być w tu i teraz. Obserwować swoje zachowania, relacje, wykonane zadania i starać się patrzeć na nie bez oceny, dostrzegać fakty. Zrobiłam_łem śniadanie – nie czy było dobre/złe, wystarczające, albo mógłbym_łabym lepsze. FAKTY – zrobiłam_łemnapisałam_łemzadbałem_łam itd.Kolejny krok w rozwoju to docenianie tego co się udało, ale do tego dojdziemy za chwile, małymi krokami. 

Wdzięczność 

Praktykowanie wdzięczności zmienia naszą perspektywę. Często z negatywnej narracji, być może czasem z doświadczenia osoby pokrzywdzonej, na pozytywną. Praktykowanie wdzięczności pozwala dostrzegać to co dobre na około nas i w sobie samym. Na początek wieczorem pomyśl o trzech rzeczach, sytuacjach, osobach, za które jesteś wdzięczny_a. Może za osobę, która wyminęła kałużę i Cię nie pochlapała, za kolegę, z pracy który przytrzymał windę, kiedy się spieszyłaś_łeś, może za to, że zadbałaś_łeś o siebie i kupiłeś coś zdrowego i smacznego do zjedzenia, za rozmowę z dobrym humorem. Praktykowanie wdzięczności, a szczególnie wdzięczności do siebie wspiera rozwój sprawczości – doceniasz się za coś co zrobiłaś_łeś. Ćwiczenie i rozwijanie wdzięczności wpływają na pozytywny rozwój relacji. W taki sposób patrząc na otoczenie stajemy się przyjemniejsi, bo dostrzegamy więcej dobra. Dzięki temu inni pozytywniej na nas reagują. Dobre doświadczenia z ludźmi w różnych relacjach, również tych dalszych będą budować poczucie własnej wartości, będą kolejną cegiełką. Kiedy stanie się to już czymś znanym łatwiej będzie się doceniać za zrealizowane rzeczy, czyli to o co opisałam, pisząc o uważności. 

Relacje 

Osobiście uważam, że co jakiś czas warto zweryfikować swoje otoczenie. Co to znaczy? Sprawdzić kogo mamy w swoim otoczeniu i jak te znajomości na nas wpływają. Czy są to relacje w miarę symetryczne czy głównie my dajemy? To kim się otaczamy ma wpływ na budowanie poczucie własnej wartości. Może nas ono wspierać, zachęcać, motywować albo umniejszać, unieważniać, bagatelizować czy nawet podcinać nam skrzydła. W dzieciństwie nie zawsze mieliśmy wybór, teraz jako dorośli mamy. Możemy zrezygnować z relacji, które ciągnął nas w dół. Jeśli w Twoim otoczeniu są osoby, które Cię porównują lub oceniają ich komunikaty mogą hamować Twoje budowanie poczucia własnej wartości. Każde, “no dobra ale Wiolka, też próbowała i jej się nie udało…”, “teraz chyba Cię jeszcze na to nie stać, może lepiej poczekać”, “jesteś pewna_y, że dasz sobie radę, wydaje mi się, że to nie jest Twój czas”, “Może poproś kogoś, żeby to zrobił, lepiej mu wyjdzie”. Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Łatwiej będzie rozwijać się przy osobach, które reagują ciekawością, pytają jak mogą wesprzeć, lub czy potrzebujesz jakiejś pomocy. Nie udzielają rad nieproszone, dają przestrzeń na próbowanie i są gotowe wspierać w razie potrzeby.  

Próbuj

Poczucie własnej wartości jest połączone z poczuciem skuteczności i samooceną. Dobre myślenie o sobie będzie kolejną cegiełką. Żeby rozwijać ten pozytywny obraz siebie potrzebujemy relacji – o czym już pisałam powyżej – tych wspierających i doświadczeń pozytywnego odbioru naszej osoby. Jeśli otoczenie przyjaźnie na nas reaguje łatwiej nam dobrze osobie myśleć. Nie mamy powodów by doszukiwać się niechęci, czy analizować własne zachowanie doszukując się potknięć. Próbuj dotyczy zatem nie tylko podejmowania działań, ale i otwierania się na ludzi i relacje. Nasze poczucie własnej wartości budują wcześniejsze doświadczenia, ale jeśli były blokowane, zostaliśmy skutecznie zniechęceni do ich podejmowania mamy mniejsze zasoby. Praca nad poczuciem własnej wartości będzie zatem próbowaniem mniejszych i większych wyzwań. Dobieraj je w zgodzie ze sobą, swoimi zainteresowaniami i pasjami. Nie musisz startować w runmagedonie jeśli nie lubisz sportu, możesz podjąć się dodatkowego projektu w pracy, możesz zapisać się na kurs, a może chcesz poćwiczyć gotowanie? Świetnie internet, książki, przepisy, zakupy i co najważniejsze – próby. Tak jak pisałam na początku w procesie uczenia się, kiedy zaczynamy, nie od razu jesteśmy mistrzami świata, pamiętaj o uważności. Jeśli pierwszy raz ugotowałeś_łaś zupę – brawo zrobiłeś to! Jaka jest ma drugorzędne znaczenie, możesz przecież poprawić to i owo następnym razem. Tu idealnym obrazem jest przyjęcie urodzinowe w jednej z kultowych komedii – Pamiętnik Bridget Jones.  

Zdjęcie zaczerpnięte z Pinterest

Kolejne próby i nawet niedoskonałe efekty są kolejnymi działaniami – cegiełkami do budowania poczucia własnej wartości.Dobrze, gdy to czego się podejmujesz jest ważne dla Ciebie, dzięki temu będzie działać wewnętrzna motywacja, a efekt będzie dla siebie, nie dla innych. 

 Docenienie przez innych będzie pomocne i wspierające. Stąd warto otaczać się osobami, które mamy poczucie, że będą nas doceniać. Przede wszystkim jednak w dorosłym życiu to my musimy uznać naszą wartość. Posiadając wspierające otoczenie, jeśli sami nie będziemy uznawać naszych osiągnięć – doceniać siebie – nawet wspierające głosy damy radę umniejszyć. 

Wspomagacze

Aktualnie na rynku jest sporo wspomagaczy do samorozwoju. Każdy z nich inny, różne wydania i różne ćwiczenia w środku. Dzięki temu każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie, co pasuje jego estetyce, narracji, co do niego trafia. Zazwyczaj są to zeszyty ćwiczeń, książki, e-booki zachęcające do zatrzymania się i popracowania ze sobą. Lepsze samopoznanie pozwala więcej dostrzec i lepiej siebie zrozumieć. Taka praca własna może pomóc się rozwinąć, może otworzyć wątki, które skłonią do głębszych refleksji, może zachęcić do terapii. Czasami poznanie czegoś osobie otwiera jakieś drzwi i ułatwia przełamanie się, pokazuje nową perspektywę dzięki czemu łatwiej nam wyjść do ludzi, inaczej spojrzeć na relacje. Nie znam wszystkich, materiałów tego typu jest teraz sporo, gdybym miała polecić to były by to dwie pozycje.  

  • Miłość i szacunek się robi – mam swój egzemplarz i bardzo go lubię i cenię. Obrazkoterapia to wartościowe treści, a Agnieszka Zapart, która je tworzy i stworzyła ten właśnie zeszyt ćwiczeń jest psychoterapeutką Gestalt. Właśnie zobaczyłam na Instagramie Obrazkoterapii, że zjechał nowy nakład z maszyny także będzie dostępny. 
  • Doświadczalnik – polecam choć osobiście nie miałam go w ręku, a swoje polecenie opieram na obserwacji profilu Twoje Relacje tworzonego przez psychoterapeutkę Sylwię Wolna- Rybak. Z dużym podziwem przyglądałam się temu co przygotowała w formie adwentowego kalendarza – jako pretekstu do refleksji i ćwiczenia wglądu. Szanuje i nie raz i nie dwa udostępniałam przygotowane przez nią treści na swoim profilu. Mam więc zaufanie, że to co przygotowała w Doświadczalniku jest kolejną świetną pracą. 

To, że polecam właśnie te nie znaczy, że te spodobają się Tobie, poszukaj poznaj twórców, sprawdź.  

Każdy z tych etapów możesz w sobie rozwijać na co dzień, z każdym z nich możesz przyjść do specjalisty i rozwijać go w procesie terapeutycznym. Terapia nie jest jedyną formą budowania poczucia własnej wartości i nie na każdej, przy okazji się ono zbuduje. Niezależnie czy będziesz pracował_a samodzielnie czy z kimś to pierwszy krok to dostrzeżenie tej potrzeby, drugi to decyzja, a trzeci przejście do działania – MAŁYMI krokami. W tym procesie mogą pojawiać się przeszkody takie jak nasze przekonania, systemy znaczeń, czy wewnętrzny krytyk, możesz w czasie tej pracy zatrzymać się na jakiś czas i wrócić, kiedy będziesz gotowy_a. To co wydaje mi się być nieoderwalną częścią budowania poczucia własnej wartości to bycie w kontakcie ze sobą i słuchanie swoich potrzeb. Mam nadzieje, że te kilka wskazówek zachęci Cię do spróbowania, pokaże, że to nie musi być od razu skok do oceanu i małymi krokami to rozwijanie poczucia własnej wartości może stać się ciekawą przygodą.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *